Widzew Łódź nie zwalnia tempa na rynku transferowym i przygotowuje się do kolejnego wzmocnienia składu w zimowym oknie transferowym. Klub z al. Piłsudskiego — który już wcześniej dokonał kilku znaczących ruchów — tym razem bierze pod uwagę pozyskanie młodego i utalentowanego Oskara Wójcika z Cracovii, który w ostatnim czasie błyszczy formą w PKO Ekstraklasie.
Wójcik zwrócił na siebie uwagę łódzkich działaczy dzięki bardzo dobrym występom na boiskach polskiej ligi, co sprawiło, że jego kandydatura znalazła się na celowniku władz Widzewa. Choć piłkarz obecnie nie spieszy się z odejściem z Cracovii, a klub ten wcześniej odrzucił oferty transferowe sięgające około 2,5 miliona euro, to Widzew jest podobno gotów zaoferować nawet wyższą kwotę, by przekonać rywala do transakcji.
Transfer Wójcika miałby wpisywać się w szeroki plan łódzkiego klubu, który w ostatnich sezonach znacząco zwiększył swoje wydatki transferowe. Widzew stał się jednym z najbardziej aktywnych klubów Ekstraklasy, inwestując duże środki w budowę konkurencyjnego składu — przykładem jest transfer Osamana Bukariego wart około 5 milionów euro oraz plany wydania nawet do 10 milionów euro na zimowe wzmocnienia, co mogłoby ustanowić nowy rekord transferowy nie tylko dla klubu, ale i całej ligi.
Oskar Wójcik jest postrzegany jako jeden z obiecujących młodych piłkarzy młodego pokolenia w polskiej lidze – jego szybki rozwój i potencjał dają nadzieję, że mógłby znacząco wpłynąć na siłę ofensywną Widzewa. Jeżeli transfer dojdzie do skutku, będzie to kolejny sygnał, że klub z Łodzi chce rywalizować o najwyższe cele w Ekstraklasie i budować drużynę zdolną do walki o czołowe miejsca w tabeli.
Decyzje w tej sprawie mogą zapaść w najbliższych tygodniach, w miarę jak postępują negocjacje między klubami, a sam piłkarz ocenia swoją przyszłość. Widzew liczy na to, że dzięki kolejnym celnym transferom uda mu się utrzymać konkurencyjność w lidze i poprawić wyniki sportowe w rundzie wiosennej.





