Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że obywatel Polski, przetrzymywany arbitralnie w Wenezueli przez około rok, został uwolniony i odzyskał wolność. Resort w komunikacie wyraził z zadowoleniem informację o jego wyjściu na wolność oraz wskazał na gotowość do dalszego wspierania dialogu i relacji z władzami w Caracas.
Polski MSZ podkreślił, że ma nadzieję na rozwój stosunków z Wenezuelą, oparty na wartościach demokratycznych i poszanowaniu praw człowieka, a uwolnienie Polaka traktuje jako pozytywny sygnał w tych relacjach. W komunikacie zwrócono również uwagę na deklaracje władz wenezuelskich o chęci budowania dialogu z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi, co może sprzyjać poprawie warunków politycznych w kraju.
Według informacji organizacji obrony praw człowieka, takich jak Foro Penal, w wenezuelskich zakładach karnych znajduje się wielu więźniów politycznych, w tym obcokrajowcy — przed uwolnieniem Polaka mówiono o ponad 800 osobach przetrzymywanych z powodów politycznych, w tym 87 cudzoziemcach.
Uwolnienie nastąpiło w kontekście szerokich zmian politycznych w Wenezueli po obaleniu i aresztowaniu dotychczasowego prezydenta Nicolasa Maduro przez siły USA w styczniu 2026 roku. Nowe władze przedstawiają zwolnienia jako gest dobrej woli oraz element szerszych wysiłków na rzecz rozwiązania kryzysu wewnętrznego.
To wydarzenie spotkało się z międzynarodową uwagą, ponieważ wcześniej MSZ i Unia Europejska apelowały o poszanowanie praw człowieka w Wenezueli i uwolnienie więźniów politycznych.






