Prokuratura ponownie wszczęła postępowanie dotyczącą poważnego naruszenia dóbr osobistych i prywatności, do którego doszło w jednym z warszawskich liceów. Chodzi o sytuację, w której sztuczną inteligencją wygenerowano rzekome nagie zdjęcie uczennicy, wykorzystując jej wizerunek bez zgody i rozpowszechniając je wśród rówieśników. Sprawa wraca na wokandę po wcześniejszych działaniach policji i sądu rodzinnego. (wiadomosci.onet.pl)
Do zdarzenia doszło w 2024 r., kiedy to grupa uczniów miała użyć narzędzi do generowania obrazów za pomocą sztucznej inteligencji (AI), by stworzyć nierealne zdjęcie przedstawiające koleżankę — z pominięciem jej zgody i wiedzy. Materiał ten rozpowszechniono wśród innych uczniów, co wywołało szok i dotkliwe konsekwencje dla dziewczyny, w tym poważne naruszenie jej prywatności i poczucia bezpieczeństwa.
W efekcie pierwsze postępowania prokuratorskie i policyjne miały charakter ustaleniowy. Śledczy i funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji próbowali ustalić uczestników zdarzenia, sposób rozpowszechnienia materiału i możliwe kwalifikacje prawne czynów — początkowo jako czyny z art. 190a Kodeksu karnego dotyczącego rozpowszechniania treści o charakterze erotycznym bez zgody osoby przedstawionej na tych materiałach.
W toku postępowania część materiałów i świadków została przesłuchana, jednak śledztwo zostało wcześniej umorzone ze względu na braki dowodowe lub trudności w ustaleniu bezpośredniej odpowiedzialności konkretnych osób. Teraz jednak prokuratura postanowiła wznowić sprawę, co oznacza, że zebranie dodatkowych materiałów dowodowych lub nowe ustalenia skłoniły organy ścigania do kontynuowania postępowania.
W komunikacie prokuratury podkreślono, że generowanie za pomocą AI zdjęć o charakterze intymnym bez zgody przedstawianej osoby stanowi naruszenie jej dóbr osobistych i może mieć charakter przestępstwa, szczególnie jeśli materiał był rozpowszechniany lub wykorzystywany w sposób krzywdzący. Organy ścigania wskazują, że w takich przypadkach kluczowe są:
identyfikacja osób odpowiadających za stworzenie i rozpowszechnienie obrazu,
ustalenie, czy doszło do naruszenia prywatności i godności osoby pokrzywdzonej,
kwalifikacja prawna czynu zgodna z obowiązującymi przepisami prawa karnego i cywilnego.
Sprawa ta wpisuje się w szerszy kontekst problemów związanych z wykorzystywaniem sztucznej inteligencji w sposób nieetyczny lub przestępczy, zwłaszcza gdy dotyczy to generowania treści naruszających prywatność, wizerunek lub godność innych osób — co ma szczególne znaczenie w przypadku osób niepełnoletnich lub młodzieży.
Eksperci zwracają uwagę, że nowe technologie dają ogromne możliwości, ale jednocześnie niosą ryzyka i wyzwania prawne. Brak zgody na wykorzystanie wizerunku, szczególnie w kontekście materiałów o charakterze intymnym, może stanowić podstawę do odpowiedzialności karnej i cywilnej — zarówno za rozpowszechnianie takich treści, jak i za ich stworzenie.
Obecne wznowienie postępowania oznacza, że prokuratura będzie ponownie analizować zebrane dowody, przesłuchiwać świadków i dążyć do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Decyzje w tej sprawie mogą mieć istotne znaczenie dla tego typu przestępstw w erze powszechnego dostępu do narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji.






