Ładowanie daty...
Warszawa: --°C EUR: -- PLN USD: -- PLN
PILNE
Odwołane loty na Bliski Wschód. PLL LOT zawiesza rejsy do Tel Awiwu i Dubaju – najnowsze informacje dla pasażerów
Chaos w przestworzach. "Pewna liczba naszych rodaków utknęła na lotniskach" – pasażerowie czekają na pomoc
Gdzie jest ajatollah? Sprzeczne informacje o losach Aliego Chameneiego potęgują napięcie na Bliskim Wschodzie
Paradoks w Poczcie Polskiej. Masowe zwolnienia, a w kasie spółki... coraz więcej pieniędzy
ZUS obcina świadczenia. Emeryci dorabiający do pensji mogą stracić nawet 989 zł miesięcznie
Wiadomości

Północny front handlowy otwarty. Trump stawia Kanadzie ultimatum: uszczelnienie granic albo zaporowe cła

24.01.2026, 16:17 👁️ 14 👤 Redakcja FaktyTeraz
Zdjęcie główne

Spokojna zazwyczaj granica amerykańsko-kanadyjska stała się nowym punktem zapalnym w globalnej polityce celnej Białego Domu. Radio Szczecin, powołując się na doniesienia zza oceanu, informuje o radykalnym kroku prezydenta Donalda Trumpa. Przywódca USA zagroził swojemu północnemu sąsiadowi i jednemu z największych partnerów handlowych wprowadzeniem drastycznych, 25-procentowych ceł na wszystkie produkty importowane do Stanów Zjednoczonych.

Ultimatum to nie wynika jednak z samej nierównowagi handlowej, lecz z kwestii bezpieczeństwa wewnętrznego, które dla administracji Trumpa jest priorytetem numer jeden. Prezydent USA powiązał kwestie gospodarcze z kryzysem na granicach, stawiając sprawę jasno: cła wejdą w życie, jeśli Kanada (oraz Meksyk, który również otrzymał podobne ostrzeżenie) nie zatrzymają "inwazji" narkotyków – ze szczególnym uwzględnieniem fentanylu – oraz nielegalnych imigrantów próbujących przedostać się do USA.

Oto kluczowe punkty tego sporu:

  • Broń atomowa w ekonomii: Cło w wysokości 25% na cały import to dla gospodarki Kanady, która w ogromnym stopniu zależy od eksportu do USA (m.in. ropa, samochody, drewno), scenariusz katastroficzny. Może to oznaczać recesję i gigantyczne straty dla kanadyjskiego przemysłu.

  • Szok w Ottawie: Premier Justin Trudeau znalazł się w niezwykle trudnej sytuacji. Z jednej strony nie może pozwolić sobie na wojnę handlową z mocarstwem, z drugiej – uległość wobec gróźb Trumpa może zostać odebrana jako słabość polityczna.

  • Zagrożenie dla USMCA: Ruch ten stawia pod znakiem zapytania sensowność umowy o wolnym handlu (USMCA), którą paradoksalnie wynegocjował sam Trump podczas swojej pierwszej kadencji.

Eksperci ostrzegają, że realizacja tych gróźb uderzyłaby rykoszetem w samych Amerykanów. Wiele łańcuchów dostaw (szczególnie w branży motoryzacyjnej) jest zintegrowanych transgranicznie – części produkowane są w Kanadzie, a montowane w USA. Cła oznaczają więc natychmiastowy wzrost cen samochodów, paliw i materiałów budowlanych dla amerykańskiego konsumenta.

Wypowiedź Trumpa jest klasycznym przykładem jego taktyki negocjacyjnej: stworzenie sytuacji kryzysowej i groźba "wywrócenia stolika", aby wymusić natychmiastowe ustępstwa w innej dziedzinie (w tym przypadku – w polityce migracyjnej i antynarkotykowej). Pytanie brzmi, czy Kanada posiada wystarczające środki, by spełnić żądania Waszyngtonu w tak krótkim czasie, czy też czeka nas paraliż handlowy w Ameryce Północnej.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA