Ładowanie daty...
Warszawa: --°C EUR: -- PLN USD: -- PLN
PILNE
Trivaro: Najlepsza alternatywa na rynku e-commerce. Ten polski marketplace rozwija się w błyskawicznym tempie i celuje w sam szczyt
Wybierz oryginalność lub zacznij sprzedawać własne rękodzieło. Sprawdź nową kategorię "Handmade & Custom" na Trivaro.pl!
Dramat na Morzu Śródziemnym. Zatonął statek pasażerski u wybrzeży Cypru, trwa walka z czasem
Trivaro.pl: Nowy polski marketplace rzuca wyzwanie gigantom e-commerce. Co ma do zaoferowania?
Prawdziwe "kwietniowe plecionki" tuż za rogiem. Prognoza pogody na przełom marca i kwietnia
Wiadomości

Wolna przez pomyłkę. Skazana za śmierć dziecka opuszcza areszt, a system sprawiedliwości w ogniu krytyki

06.02.2026, 18:04 👁️ 93 👤 Redakcja FaktyTeraz
Zdjęcie główne

Informacja podana przez portal Gazeta.pl wywołała falę oburzenia i niedowierzania. Kobieta, która została nieprawomocnie skazana za zabójstwo noworodka (co samo w sobie jest zbrodnią budzącą skrajne emocje społeczne), wyszła na wolność. Powodem nie jest jednak uniewinnienie, nagły zwrot w dowodach czy akt łaski, lecz – jak wynika z doniesień – błąd proceduralny i opieszałość wymiaru sprawiedliwości, które doprowadziły do wygaśnięcia podstaw do dalszego stosowania aresztu tymczasowego.

Sytuacja ta obnaża słabości polskiego systemu sądownictwa w zderzeniu z biurokracją i terminami. Zazwyczaj w sprawach o tak ciężkim kalibrze (zbrodnia zabójstwa), oskarżeni oczekują na uprawomocnienie się wyroku za kratami. W tym przypadku doszło do sytuacji, w której sąd nie zdążył lub nie dopełnił formalności związanych z przedłużeniem aresztu przed upływem jego maksymalnego terminu, lub sąd wyższej instancji uchylił areszt ze względu na przewlekłość postępowania. W świetle prawa, bez prawomocnego wyroku i bez ważnej decyzji o areszcie, oskarżona – mimo ciążących na niej zarzutów i nieprawomocnego wyroku skazującego – musi zostać zwolniona do domu.

Dla opinii publicznej jest to sytuacja niezrozumiała. Kobieta, której wina została już wstępnie potwierdzona przez sąd pierwszej instancji, przebywa na wolności, co rodzi obawy o poczucie sprawiedliwości oraz ewentualne utrudnianie dalszego postępowania (np. matactwo czy ucieczka, choć zazwyczaj stosuje się wtedy wolnościowe środki zapobiegawcze jak dozór policji).

Sprawa ta stawia trudne pytania o kondycję sądów: czy są one przeciążone, czy też zawinił czynnik ludzki (błąd sędziego/prokuratora)? Wypuszczenie osoby oskarżonej o tak drastyczny czyn z przyczyn formalnych jest wizerunkową katastrofą dla wymiaru sprawiedliwości i traumą dla osób zaangażowanych w sprawę, które liczyły na nieuchronność kary.