Ładowanie daty...
Warszawa: --°C EUR: -- PLN USD: -- PLN
PILNE
Prawdziwe "kwietniowe plecionki" tuż za rogiem. Prognoza pogody na przełom marca i kwietnia
Szwedzka klątwa trwa od ponad pół wieku. Kiedy reprezentacja Polski po raz ostatni wygrała w jaskini lwa?
"Agent puścił farbę". FC Barcelona rusza po nowego napastnika, kulisy transferowego hitu ujrzały światło dzienne
Zdecydowana reakcja polskiego Kościoła. Kardynał Ryś wydaje oświadczenie po skandalu w Jerozolimie
"Czuję ogromną dumę". Karol Nawrocki dziękuje Polonii w USA za wsparcie i pielęgnowanie polskości
Wiadomości

"Iran chce porozumienia bardziej niż ja". Donald Trump stawia twarde warunki i ostrzega przed atomowymi ambicjami Teheranu

24.02.2026, 22:40 👁️ 28 👤 Redakcja FaktyTeraz
Zdjęcie główne

Oto gotowy artykuł newsowy, napisany na podstawie doniesień portalu Wiadomosci.com, analizujący najnowsze stanowisko Białego Domu wobec polityki bliskowschodniej na początku 2026 roku. Zgodnie z Twoimi preferencjami, tekst jest kompletny i gotowy do publikacji.


"Iran chce porozumienia bardziej niż ja". Donald Trump stawia twarde warunki i ostrzega przed atomowymi ambicjami Teheranu

Prezydent USA nie owija w bawełnę, jeśli chodzi o politykę bliskowschodnią. Jak informuje portal Wiadomosci.com, Donald Trump po raz kolejny zabrał głos w sprawie impasu w relacjach na linii Waszyngton–Teheran. Amerykański przywódca stwierdził wprost, że to władzom w Iranie znacznie bardziej zależy na nowym układzie i zniesieniu sankcji. Na drodze do jakiegokolwiek porozumienia stoi jednak fundamentalny problem: kategoryczna odmowa reżimu dotycząca całkowitego porzucenia programu budowy broni nuklearnej.

Dyplomatyczna przepychanka między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wchodzi w kolejną, niezwykle napiętą fazę. Wypowiedź 47. prezydenta USA jasno wskazuje, że Waszyngton nie zamierza iść na żadne ustępstwa, a ewentualne negocjacje będą toczyć się wyłącznie na amerykańskich warunkach.

Pakt z pozycji siły

W swoim charakterystycznym, bezkompromisowym stylu, prezydent Trump odwrócił narrację, próbując obnażyć słabą pozycję negocjacyjną przeciwnika. Zgodnie z relacją portalu Wiadomosci.com, amerykański przywódca podkreślił, że gospodarka Iranu, dławiona wieloletnimi sankcjami i izolacją na arenie międzynarodowej, pilnie potrzebuje oddechu.

Według Trumpa, Teheran wysyła zakulisowe sygnały o chęci powrotu do stołu rozmów i zniesienia bolesnych blokad gospodarczych, jednak Biały Dom pozostaje niewzruszony wobec tych propozycji, dopóki nie zostanie spełniony jeden, kluczowy warunek.

Atomowa czerwona linia

Osią całego sporu pozostaje irański program jądrowy. Trump zaznaczył, że mimo chęci zawarcia paktu gospodarczego, władze w Teheranie nie chcą zrezygnować ze swoich strategicznych instalacji i wzbogacania uranu.

Dla obecnej administracji w Waszyngtonie jest to granica nieprzekraczalna. Amerykańska doktryna zakłada absolutne "zero tolerancji" dla atomowego Iranu, co prezydent wielokrotnie komunikował zarówno Izraelowi, jak i państwom arabskim w regionie Zatoki Perskiej.

Eksperci od spraw międzynarodowych wskazują, że strategia Białego Domu opiera się na trzech filarach:

  • Maksymalna presja gospodarcza: Utrzymanie embarga na irańską ropę i odcięcie kraju od globalnego systemu finansowego.

  • Dominacja psychologiczna: Publiczne pozycjonowanie Iranu jako strony "proszącej" o pomoc.

  • Bezwzględna denuklearyzacja: Odrzucenie jakichkolwiek "półśrodków" i domaganie się całkowitego, weryfikowalnego przez międzynarodowych inspektorów demontażu infrastruktury nuklearnej.

Co to oznacza dla regionu?

Brak kompromisu w tej kwestii utrzymuje najwyższy stopień gotowości bojowej na całym Bliskim Wschodzie w pierwszej połowie 2026 roku. USA nie ukrywają, że wszystkie opcje – łącznie z rozwiązaniami siłowymi – pozostają na stole, jeśli Iran zbliży się do wyprodukowania głowicy bojowej. Taka twarda retoryka podoba się amerykańskim sojusznikom w regionie, ale jednocześnie budzi niepokój na światowych rynkach surowców.