Końcówka lutego 2026 roku przyniosła potężne utrudnienia dla podróżujących drogą lotniczą. Seria niekorzystnych zdarzeń – od lokalnych strajków personelu naziemnego w kluczowych europejskich portach przesiadkowych, po awarie systemów operacyjnych poszczególnych przewoźników – wywołała efekt domina. Tysiące lotów zostało opóźnionych lub całkowicie odwołanych.
Nocleg na podłodze i brak informacji
Z relacji przekazywanych przez rozgłośnię wynika, że problem dotknął również "pewną liczbę naszych rodaków". Polacy utknęli m.in. na dużych hubach przesiadkowych w Niemczech, Holandii oraz na lotniskach w południowej Europie.
Sytuacja na miejscach jest napięta. Pasażerowie skarżą się przede wszystkim na:
Dezinformację: Tablice odlotów pokazują sprzeczne komunikaty, a aplikacje mobilne przewoźników nie nadążają z aktualizacją statusów rezerwacji.
Brak opieki: Wiele osób spędziło noc na lotniskowych ławkach lub wręcz na podłodze, nie otrzymując od linii lotniczych obiecanych voucherów na hotel czy ciepły posiłek.
Kłopoty z przebukowaniem: Infolinie przewoźników są przeciążone, a znalezienie alternatywnego połączenia do Polski w najbliższych kilkudziesięciu godzinach graniczy z cudem.
Służby dyplomatyczne i konsularne monitorują sytuację, jednak ich możliwości bezpośredniej interwencji w spory na linii pasażer-linia lotnicza są mocno ograniczone.
Co przysługuje uwięzionym podróżnym? Prawa pasażera w pigułce
Eksperci do spraw praw konsumentów przypominają, że w przypadku odwołania lub znacznego opóźnienia lotu z winy przewoźnika, pasażerowie chronieni są rygorystycznymi przepisami unijnymi (Rozporządzenie WE 261/2004).
Nawet w obliczu tak ogromnego chaosu, linie lotnicze mają bezwzględny obowiązek zapewnić uwięzionym klientom:
Prawo do opieki: Darmowe posiłki i napoje w ilości adekwatnej do czasu oczekiwania.
Zakwaterowanie: Jeśli alternatywny lot odbywa się następnego dnia, przewoźnik musi opłacić hotel oraz transfer między lotniskiem a miejscem noclegu.
Wybór: Prawo do zwrotu pełnego kosztu biletu (jeśli pasażer rezygnuje z podróży) lub zmiany planu podróży do miejsca docelowego w najwcześniejszym możliwym terminie.
Odszkodowanie finansowe: W zależności od długości trasy (od 250 do 600 euro), o ile odwołanie lotu nie było spowodowane tzw. "nadzwyczajnymi okolicznościami" (np. ekstremalną pogodą).
Podróżni, którzy na własną rękę musieli opłacić jedzenie lub hotel, powinni bezwzględnie zachować wszystkie paragony i faktury, aby po powrocie do kraju domagać się zwrotu poniesionych kosztów od przewoźnika.






