Ładowanie daty...
Warszawa: --°C EUR: -- PLN USD: -- PLN
PILNE
Prawdziwe "kwietniowe plecionki" tuż za rogiem. Prognoza pogody na przełom marca i kwietnia
Szwedzka klątwa trwa od ponad pół wieku. Kiedy reprezentacja Polski po raz ostatni wygrała w jaskini lwa?
"Agent puścił farbę". FC Barcelona rusza po nowego napastnika, kulisy transferowego hitu ujrzały światło dzienne
Zdecydowana reakcja polskiego Kościoła. Kardynał Ryś wydaje oświadczenie po skandalu w Jerozolimie
"Czuję ogromną dumę". Karol Nawrocki dziękuje Polonii w USA za wsparcie i pielęgnowanie polskości
Wiadomości

"Wojsko potrzebuje twardych gwarancji". Prezydent wraca z pomysłem na nowe finansowanie armii, temat znów na stole

13.03.2026, 21:13 👁️ 18 👤 Redakcja FaktyTeraz
Zdjęcie główne

Brak stabilnych perspektyw na szybkie pozyskanie zewnętrznych środków wymusza poszukiwanie alternatyw na krajowym podwórku. Z relacji rozgłośni wynika, że otoczenie prezydenta przygotowało projekt, który ma uniezależnić strategiczne zakupy zbrojeniowe od bieżących wahań koniunktury gospodarczej i politycznych przepychanek w parlamencie.

Narodowy zrzut na bezpieczeństwo?

Choć szczegóły ustawy wciąż są dopracowywane w prezydenckich gabinetach, RMF FM wskazuje na główne filary powracającego pomysłu. Koncepcja opiera się na stworzeniu partycypacyjnego modelu finansowania, który bezpośrednio zaangażuje obywateli i podmioty rynkowe.

Wśród rozważanych mechanizmów wymienia się:

  • Narodowe Obligacje Obronne: Emisja specjalnego, wysoko oprocentowanego i gwarantowanego przez Skarb Państwa papieru wartościowego, z którego cały dochód zostałby "znaczony" i przeznaczony wyłącznie na modernizację techniczną wojska.

  • Odpisy od spółek strategicznych: Nałożenie stałego, obowiązkowego odpisu na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych z wypracowanych zysków największych spółek z udziałem Skarbu Państwa (m.in. z sektora energetycznego i paliwowego).

  • Dobrowolna danina obywatelska: Możliwość celowego przekazania wyższego procenta z rocznego rozliczenia PIT bezpośrednio na rozwój wybranego rodzaju wojsk lub lokalnej infrastruktury obronnej.

Rząd patrzy z niepokojem na prezydencką inicjatywę

Powrót do koncepcji równoległego finansowania armii wywołał natychmiastową reakcję po stronie rządu. Ministerstwo Finansów, które od miesięcy dwoi się i troi, by utrzymać deficyt budżetowy w ryzach narzuconych przez Unię Europejską, podchodzi do prezydenckich propozycji z dużą rezerwą.

Z perspektywy rządu, tworzenie kolejnych instrumentów dłużnych (nawet pod szlachetnym sztandarem obronności) może negatywnie wpłynąć na rentowność standardowych polskich obligacji na rynkach międzynarodowych. Przedstawiciele koalicji rządzącej, cytowani przez RMF FM, podkreślają, że Polska już teraz wydaje na obronność najwyższy odsetek PKB w całym NATO, a problemem nie jest brak instrumentów, lecz "wąskie gardła" w zdolnościach produkcyjnych przemysłu zbrojeniowego.

Polityczny klincz czy szansa na kompromis?

Prezydencka inicjatywa to wyraźny sygnał, że głowa państwa zamierza aktywnie kształtować politykę obronną, nie pozostawiając inicjatywy wyłącznie w rękach rządu. Najbliższe tygodnie pokażą, czy propozycja Pałacu stanie się kolejnym polem ostrego konfliktu, czy też posłuży jako punkt wyjścia do wypracowania ponadpartyjnego paktu na rzecz długofalowego bezpieczeństwa Polski.