Krajowy System Elektroenergetyczny (KSE) w Polsce właśnie przeszedł poważny test odporności na ekstremalne warunki pogodowe. W piątek 9 stycznia 2026 roku o godz. 11:45 zapotrzebowanie na moc w polskim systemie elektroenergetycznym osiągnęło historyczny poziom ponad 29 GW brutto, bijąc wcześniejsze rekordy i wpisując się na karty statystyk.
Skąd rekord i co to oznacza
Bezprecedensowy wzrost popytu na energię miał miejsce w bardzo zimnych warunkach atmosferycznych, kiedy temperatury spadły znacząco poniżej zera, a wiele gospodarstw domowych oraz przedsiębiorstw jednocześnie zwiększyło zużycie energii elektrycznej na potrzeby ogrzewania. Taki zimowy „pik” obciążenia systemu jest typowy dla mroźnych dni, jednak tym razem osiągnięto wartości, które dotychczas nie były notowane.
Operator systemu przesyłowego — Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) — potwierdził, że pomimo tak intensywnego zapotrzebowania system pracował stabilnie, a zaplanowane rezerwy mocy były dostępne. To oznacza, że nie doszło do zakłóceń w dostawach energii ani do przerw w zasilaniu odbiorców.
Jak wygląda struktura produkcji energii
Podczas szczytowego zapotrzebowania duża część energii pochodziła nadal z konwencjonalnych źródeł wytwórczych — takich jak elektrownie cieplne — które zapewniały znaczną część mocy w systemie. Jednak rola odnawialnych źródeł energii również była zauważalna. Źródła te — w tym energia z wiatru i fotowoltaika — dostarczały znaczący udział mocy, co pokazuje stopniowy wzrost ich udziału w krajowym miksie energetycznym.
Stabilność systemu w obliczu wyzwań
Pomimo trudnych warunków pogodowych i znaczącego wzrostu zapotrzebowania, Polskie Sieci Elektroenergetyczne podkreślają, że system działał bezpiecznie i stabilnie, a dyspozycyjność jednostek wytwórczych oraz dostępne rezerwy pozwoliły skutecznie zbilansować popyt i podaż energii. Prognozy operatora nie przewidują problemów bilansowych w najbliższych dniach, nawet jeśli zimowe mrozy utrzymają się przez dłuższy czas.
Co dalej?
Eksperci i operatorzy systemów elektroenergetycznych zwracają uwagę, że podobne rekordy mogą się jeszcze pojawiać, szczególnie podczas ekstremalnych zjawisk pogodowych. Rosnące zapotrzebowanie na energię w sezonie zimowym oraz zmiany w strukturze zużycia (np. większa liczba pomp ciepła, elektryfikacja ogrzewania) to czynniki, które będą kształtować przyszłe maksima mocy. Stabilność systemu oraz odpowiednia rezerwa mocy pozostają kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.






