Piłkarze Legii Warszawa rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej sezonu 2025/2026 od pierwszego treningu na zgrupowaniu w hiszpańskim Mijas. Drużyna trenera Marka Papszuna spotkała się w niedzielne przedpołudnie na obiektach hotelu La Cala Golf Resort, gdzie panują wyśmienite warunki do pracy: 16 stopni Celsjusza i południowe słońce stworzyły idealne tło treningowe.
Po przylocie i zakwaterowaniu w sobotę późnym wieczorem, 28 zawodników wraz ze sztabem szkoleniowym wyruszyło na pierwszy kompleksowy trening na murawie ośrodka. Zajęcia rozpoczęły się od pracy nad siłą i koordynacją w plenerowej siłowni tuż przy boisku, pod okiem trenerów przygotowania fizycznego. Równolegle oddzielnie ćwiczyła grupa bramkarzy pod okiem trenera Macieja Kowala.
Następnie legioniści wyszli na murawę, gdzie po rozgrzewce z taśmami oraz biegach i sprintach przeszli do pracy z piłkami. Trening obejmował gry na zmniejszonym polu, prowadzone z dużą intensywnością, a w końcowej fazie odbyły się gierki strzeleckie i mini turniej na małe bramki. Wyłonienie zwycięzcy wymagało serii rzutów karnych, w których triumfowała drużyna złożona m.in. z Artura Jędrzejczyka i Bartosza Kapustki.
Zajęcia trwały prawie dwie godziny i obejmowały także elementy taktyczne w pełnym ustawieniu 11 na 11 — z naciskiem na przesuwanie formacji i grę w presingu. Po południu piłkarze mieli czas na regenerację oraz odprawę z trenerami, a klub zapewnił różne aktywności w hotelu dla zawodników.
Na miejscu obserwowali trening także przedstawiciele klubu — Fredi Bobić i Michał Żewłakow, którzy przylecieli wraz z zespołem. Indywidualnie nad zwiększaniem obciążeń po rehabilitacji pracował również Jean-Pierre Nsame, kontynuujący proces powrotu do pełnej sprawności po operacji ścięgna Achillesa.
Już w poniedziałek Legia rozegra pierwszy sparing na tym zgrupowaniu — zmierzy się z węgierskim Puskas Akademia FC w Banus Football Center w Marbelli. Spotkanie zaplanowano na godz. 16:00, a transmisja będzie dostępna na klubowym kanale YouTube.





