Ładowanie daty...
Warszawa: --°C EUR: -- PLN USD: -- PLN
PILNE
Prawdziwe "kwietniowe plecionki" tuż za rogiem. Prognoza pogody na przełom marca i kwietnia
Szwedzka klątwa trwa od ponad pół wieku. Kiedy reprezentacja Polski po raz ostatni wygrała w jaskini lwa?
"Agent puścił farbę". FC Barcelona rusza po nowego napastnika, kulisy transferowego hitu ujrzały światło dzienne
Zdecydowana reakcja polskiego Kościoła. Kardynał Ryś wydaje oświadczenie po skandalu w Jerozolimie
"Czuję ogromną dumę". Karol Nawrocki dziękuje Polonii w USA za wsparcie i pielęgnowanie polskości
Lifestyle

Wielkie odliczanie do pączkowego szaleństwa. Tłusty Czwartek 2026 uderzy w nasze diety już za chwilę!

07.02.2026, 21:59 👁️ 37 👤 Redakcja FaktyTeraz
Zdjęcie główne

Zapomnijcie o noworocznych postanowieniach i liczeniu kalorii – przynajmniej na jeden dzień. Już w najbliższy czwartek, 12 lutego, Polskę ogarnie słodkie szaleństwo. Tłusty Czwartek 2026 zbliża się wielkimi krokami, a cukiernicy już grzeją piece, szykując się na najbardziej dochodowy dzień w roku. Czy jesteście gotowi na bitwę o najlepszego pączka w mieście?

To jedyny taki dzień w kalendarzu, kiedy statystyczny Polak zjada średnio 2,5 pączka, a widok kolejek wijących się przed najsłynniejszymi cukierniami nikogo nie dziwi. W tym roku święto łakomczuchów wypada 12 lutego, co oznacza, że zostało nam zaledwie kilka dni na psychiczne przygotowanie się do cukrowej ofensywy. Cukiernie w całym kraju – od małych, rzemieślniczych manufaktur po wielkie sieciówki – ogłaszają pełną mobilizację.

Róża, pistacja czy adwokat? Odwieczny dylemat

Jak co roku, Polacy podzielą się na dwa obozy. Tradycjonaliści nie wyobrażają sobie Tłustego Czwartku bez klasycznego pączka z konfiturą różaną, polanego lukrem i posypanego skórką pomarańczową. To smak dzieciństwa, który wciąż króluje w rankingach sprzedaży. Jednak z roku na rok rośnie w siłę frakcja "nowoczesna". Pączki z kremem pistacjowym, solonym karmelem, czy belgijską czekoladą podbijają podniebienia, zwłaszcza młodszego pokolenia, a cukiernicy prześcigają się w wymyślaniu coraz bardziej ekstrawaganckich nadzień.

Ceny pójdą w górę, ale kto by to liczył?

Temat, który rozgrzewa równie mocno co gorący olej, to ceny. W 2026 roku musimy przygotować się na to, że za jakość trzeba będzie zapłacić. O ile w dyskontach pączka kupimy pewnie za grosze, o tyle w renomowanych cukierniach rzemieślniczych cena za sztukę może przyprawić o zawrót głowy – eksperci przewidują, że za pączka premium zapłacimy w największych miastach od 12 do nawet 20 złotych. Czy to odstraszy klientów? Wątpliwe. W Tłusty Czwartek portfele otwierają się szerzej, a dieta idzie w odstawkę. W końcu, jak głosi przesąd: kto nie zje tego dnia ani jednego pączka, temu w życiu nie będzie się wiodło. Lepiej nie ryzykować!