W Polsce ruszyła kolejna faza prac nad oszacowaniem strat poniesionych przez nasz kraj w wyniku agresji sowieckiej we wrześniu 1939 roku oraz następstw dominacji ZSRR w okresie powojennym. Specjalna jednostka – Instytut Strat Wojennych (ISW) – rozpoczęła kompleksowe badania, które mają stanowić podstawę do ewentualnych roszczeń wobec Federacji Rosyjskiej, uznawanej za prawnego spadkobiercę Związku Radzieckiego.
Dyrektor ISW, dr Bartosz Gondek, podkreśla, że proces ten będzie wieloletni i wymagający ogromnej pracy badawczej. Głównym celem jest nie tylko oszacowanie strat materialnych, lecz także określenie długofalowych negatywnych skutków społecznych i ekonomicznych dominacji sowieckiej, w tym utraty terenów wschodnich przedwojennej Polski.
Zakres i trudność badań
Według kierownictwa ISW prace obejmują analizę ogromnej liczby dokumentów archiwalnych, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Badacze mają dostęp do archiwów krajowych oraz – w miarę możliwości – także postsowieckich. Jednym z najpoważniejszych wyzwań jest brak dostępu do pełnej dokumentacji historycznej, ponieważ wiele materiałów zostało zniszczonych, fałszowanych lub celowo ukrytych w okresie sowieckim.
W związku z tym Instytut razem ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie planuje seminarium poświęcone metodologii wyceny strat, które ma odbyć się w pierwszej połowie 2026 roku.
Raport Wschodni i roszczenia wobec Rosji
Efektem prac Instytutu ma być tzw. „Raport Wschodni” – dokument, który szczegółowo określi zarówno skalę strat materialnych, jak i inne konsekwencje dominacji sowieckiej po zakończeniu II wojny światowej. Analiza ma uwzględniać m.in. utratę przedwojennych województw wschodnich, długotrwałe skutki gospodarcze oraz społeczne zniszczenia – również te niematerialne, takie jak utrata tożsamości społecznej lub kulturowej lokalnych społeczności.
Resort dyplomacji podkreśla, że Polska nigdy nie zrezygnowała z roszczeń wobec Rosji za szkody wyrządzone przez ZSRR, a prace badawcze są elementem przygotowań do formalnego „wystawienia rachunku” państwu rosyjskiemu.
Konsekwencje polityczne i historyczne
Temat reparacji i rekompensat wojennych wraca do debaty publicznej w Polsce po wielu latach względnego spokoju. Choć dotychczas najgłośniej mówiono o roszczeniach wobec Niemiec za straty II wojny światowej, to teraz pojawia się także kwestia związków historycznych z ZSRR i ich współczesnych implikacji prawnych.
Trudność w dotarciu do dokumentów oraz czasochłonność badań oznaczają jednak, że efekty prac Instytutu nie będą znane szybko. Analizy będą wymagały między innymi współpracy międzynarodowej i dostępu do archiwów na terenie państw takich jak Ukraina czy Białoruś, co może dodatkowo wydłużyć cały proces.
Powołanie Instytutu Strat Wojennych i prace nad „Raportem Wschodnim” są krokiem w kierunku formalnego oszacowania szkód, jakie Polska poniosła z powodu agresji ZSRR i jego dominacji w Europie Środkowej po II wojnie światowej. Chociaż badania te mają charakter naukowy, to ich wyniki mogą mieć również daleko idące konsekwencje polityczne i prawne, szczególnie w kontekście utrzymania roszczeń wobec Rosji.






