Minister Aktywów Państwowych Wojciech Balczun potwierdził, że wydawnictwo Polska Press, należące obecnie do koncernu Orlen, budzi zainteresowanie zarówno podmiotów z Polski, jak i inwestorów zagranicznych. Pomimo tego, jak podkreślił minister, proces sprzedaży nie jest w tej chwili zaawansowany, a decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.
W rozmowie w radiu TOK FM Balczun zaznaczył, że Orlen analizuje różne scenariusze dotyczące przyszłości Polska Press, ale obecnie priorytetem są działania naprawcze i poprawa wyników finansowych firmy. Polska Press boryka się z trudnościami – spadkiem przychodów i stratami netto – które wymagają restrukturyzacji, zanim można będzie realnie rozważać sprzedaż spółki.
Minister podkreślił, że chociaż są zainteresowani kupnem zarówno inwestorzy krajowi, jak i zagraniczni, zadania dotyczące sprzedaży wydawnictwa nie są obecnie na pierwszym miejscu listy priorytetów Orlenu. Koncern woli skupić się na kluczowych segmentach działalności, które mają większy wpływ na wyniki finansowe.
Orlen przejął Polska Press od niemieckiej Verlagsgruppe Passau w 2021 roku, w ramach działań dotyczących tzw. repolonizacji mediów. Jednak przez ostatnie lata wydawnictwo notowało spadki przychodów i pogłębiało straty, co skłoniło zarząd do podjęcia decyzji o restrukturyzacji. Jej celem jest m.in. obniżenie kosztów i zwiększenie przychodów, aby przygotować firmę do potencjalnej sprzedaży.
Balczun zaznaczył, że nie podjęto jeszcze decyzji, czy sprzedaż nastąpi w 2026 roku, a cały proces – jeśli do niego dojdzie – będzie wymagał czasu i dokładnego przygotowania, w tym poprawy kondycji finansowej Polska Press przed wejściem na rynek.
Równocześnie kwestia sprzedaży Polska Press pojawia się w kontekście szerszej debaty o roli kapitału krajowego i zagranicznego na rynku medialnym w Polsce, gdzie niektórzy eksperci i politycy wskazują na potrzebę dekoncentracji i zmniejszenia dominacji obcego kapitału.
Podsumowując, Polska Press pozostaje na liście możliwych aktywów do sprzedaży, ale proces przygotowań jest dopiero na wczesnym etapie. Zainteresowanie kupnem ze strony różnych podmiotów wskazuje na potencjalne możliwości na rynku, ale dopóki spółka nie poprawi swojej sytuacji finansowej i nie zostaną podjęte konkretne decyzje strategiczne, kwestia transakcji pozostaje otwarta.






