Ładowanie daty...
Warszawa: --°C EUR: -- PLN USD: -- PLN
PILNE
Odwołane loty na Bliski Wschód. PLL LOT zawiesza rejsy do Tel Awiwu i Dubaju – najnowsze informacje dla pasażerów
Chaos w przestworzach. "Pewna liczba naszych rodaków utknęła na lotniskach" – pasażerowie czekają na pomoc
Gdzie jest ajatollah? Sprzeczne informacje o losach Aliego Chameneiego potęgują napięcie na Bliskim Wschodzie
Paradoks w Poczcie Polskiej. Masowe zwolnienia, a w kasie spółki... coraz więcej pieniędzy
ZUS obcina świadczenia. Emeryci dorabiający do pensji mogą stracić nawet 989 zł miesięcznie
Wiadomości

Polska liderem reformy UE? Prezydent Nawrocki proponuje nową wizję Unii

15.01.2026, 23:32 👁️ 26 👤 Redakcja FaktyTeraz
Zdjęcie główne

W odpowiedzi na narastające dyskusje o przyszłości Unii Europejskiej, prezydent Karol Nawrocki zasugerował, że Polska powinna stanąć na czele szerokiej reformy struktur UE, skupiającej państwa, które nie zgadzają się z dotychczasowymi politykami Brukseli, ale jednocześnie nie odrzucają idei zjednoczonej Europy jako takiej. To propozycja próbująca zbudować alternatywny kierunek polityczny wobec obecnych trendów w Unii, krytykowanych przez część polskich polityków i ekspertów.

Prezydent przed Korpusem Dyplomatycznym określił obecną sytuację UE jako przypominającą „gasnącą gwiazdę”, wskazując na potrzebę nowej integracji opartej na zdrowych zasadach, z większym poszanowaniem suwerenności państw członkowskich. Według Nawrockiego Polska powinna stać się liderem takiego procesu, tworząc obóz reformatorów, którzy nie chcą kontynuować dotychczasowych polityk UE — w tym m.in. Zielonego Ładu, polityki migracyjnej czy umowy z państwami Mercosur — ale jednocześnie pozostają przywiązani do samego projektu europejskiego.

W praktyce propozycja ta zakłada zmianę nie tylko retoryki, ale i funkcjonowania instytucji Unii. Według doniesień międzynarodowych mediów, wraz z innymi elementami reformy Nawrocki sugerował m.in. likwidację stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej i przywrócenie roli takiej funkcji liderom państw członkowskich podczas ich rotacyjnej prezydencji — co miałoby według zwolenników przywrócić większą demokratyczną legitymację decydowania o kierunkach polityki UE.

Proponowane reformy zakładają również zmiany w sposobie podejmowania decyzji w Radzie UE, tak aby ograniczyć dominację największych państw członkowskich, oraz przesunięcie kompetencji unijnych wyłącznie do obszarów, które elektoraty i rządy uznają za kluczowe, takich jak gospodarka, rozwój demograficzny, czy polityka bezpieczeństwa.

W swoim wystąpieniu Nawrocki podkreślał, że Polska nadal chce pozostać członkiem UE, ale istotne jest, aby Unia była bardziej pragmatyczna, mniej obciążona centralizacją i ideologicznymi programami, które według niego oddalają się od potrzeb jej państw członkowskich.

Pomysł reformy UE pod patronatem Polski pojawia się w specyficznym kontekście europejskiej polityki – zarówno w warstwie wewnętrznej, gdzie krajowe debaty o suwerenności i wsparciu dla integracji współistnieją ze sobą, jak i w relacjach z innymi państwami UE, które różnie oceniają kierunek obecnych reform. Na arenie międzynarodowej takie propozycje mogą być odbierane jako próba przewartościowania roli Polski w Unii i budowania nowej koalicji państw o podobnym nastawieniu wobec mechanizmów prawa unijnego.

Realizacja takiej reformy byłaby jednak skomplikowanym procesem politycznym i prawnym, wymagającym wsparcia wielu państw członkowskich oraz zmian traktatowych, co z pewnością stanowi wyzwanie na dłuższą metę. Niemniej deklaracja Nawrockiego zarysowuje kierunek, w jakim część polskiego establishmentu politycznego widzi przyszłość relacji Polski z Unią Europejską — bardziej partnerską, zdecentralizowaną i odpowiadającą suwerennym interesom państw członkowskich. 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA